W tekście opublikowanym 16 kwietnia opisaliśmy kulisy spotkania Donalda Tuska z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, podczas którego pojawił się temat głosowania nad wotum nieufności wobec ministerki klimatu Pauliny Hennig-Kloski.
W materiale przywołaliśmy doniesienia o napięciach w koalicji oraz możliwych konsekwencjach decyzji Polski 2050 w tej sprawie, w tym scenariuszach dotyczących dalszej współpracy rządowej. To właśnie w kontekście tych wydarzeń zapytaliśmy czytelników, czy Paulina Hennig-Kloska powinna zostać odwołana ze stanowiska. Sondę, której wyniki opisujemy, znajdziesz w artykule: Godzinne spotkanie Tuska z Pełczyńską-Nałęcz. Miał postawić ultimatum Polsce 2050 ws. Hennig-Kloski
Sonda o odwołaniu Pauliny Hennig-Kloski. Tak rozkładają się odpowiedzi czytelników
Najwięcej głosów, bo 52,36 proc., oddano na odpowiedź „nie”, co oznacza 1633 wskazania. Z kolei czytelników 39,50 proc., czyli 1232 osoby, opowiedziało się za odwołaniem. Trzecia możliwość, „nie mam zdania”, uzyskała 8,14 proc. głosów, co przełożyło się na 254 wskazania. Łącznie w sondzie wzięło udział 3119 osób, a prezentowane dane zostały zebrane 21 kwietnia.
Wotum nieufności dla Pauliny Hennig-Kloski. Głosowanie odbędzie się pod koniec kwietnia
Wniosek o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski ma zostać rozpatrzony podczas posiedzenia Sejmu zaplanowanego na 28-30 kwietnia, a jego podstawą są m.in. zarzuty dotyczące chaosu wokół programu „Czyste Powietrze”, braku działań ograniczających skutki unijnej polityki klimatycznej, przygotowania sektora energetycznego i drzewnego do sezonu grzewczego 2025/26 oraz kierunku działań w polityce klimatycznej. To właśnie te kwestie wracają w rozmowach prowadzonych w koalicji tuż przed głosowaniem.
Politycy Polski 2050 i PSL zapowiadają, że chcą uzyskać dodatkowe wyjaśnienia od ministerki, a ich stanowisko może zależeć od przebiegu spotkań. Wśród posłów pojawiają się głosy, że część z nich deklaruje obecnie głosowanie przeciwko odwołaniu, jednak brak rozmowy z ministerką może wpłynąć na zmianę nastrojów i decyzji części z nich. Jednocześnie pojawiają się także stanowiska dopuszczające poparcie wniosku o odwołanie, a część polityków zapowiada taką decyzję niezależnie od ewentualnych rozmów.


