Mec. Lewandowski potwierdził słowa Prokuratury Krajowej o tym, że Ziobro „nie jest poszukiwany międzynarodowo”. – Zresztą nigdy nie był poszukiwany, bo zarówno wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania, jak i wniosek o ściganie pana Zbigniewa Ziobro czerwoną notą Interpolu nie zostały rozpoznane przez sąd – powiedział w Polsat News.
– Nie ma tutaj absolutnie żadnej mowy o jakimś nielegalnym wyjeździe. To są nieprawdziwe informacje. Prawdą jest, że pan minister posiadał też paszport w związku z faktem udzielenia mu ochrony – wyjaśnił Lewandowski.
Ziobro i Romanowski posiadają paszporty genewskie
Ziobro wyjechał z Węgier do USA na podstawie paszportu genewskiego. – Podobny paszport uzyskał również pan minister Romanowski – przyznał adwokat. Jak wyjaśnił, wszystko odbyło się „zgodnie z regułami”.
O doniesieniach otrzymania przez Zbigniewa Ziobrę Genewskiego Dokumentu Podróży (GDP) informowaliśmy na Gazeta.pl. Dokument ten jest przeznaczony dla cudzoziemców, którym nadano status uchodźcy. Umożliwia podróżowanie zagranicę tym, którzy nie mogą posłużyć się paszportem swojego kraju.
Przypomnijmy, że 16 grudnia 2025 r. władze województwa mazowieckiego poinformowały, że paszport Zbigniewa Ziobry został unieważniony. Wcześniej były prokurator generalny stracił także paszport dyplomatyczny.
Mec. Lewandowski: Obrona kwestionuje postanowienie sądu w całości
Adwokat podkreślił, że postanowienie o tymczasowym aresztowaniu Ziobry jest nieprawomocne. – Rzecznik Prokuratury Krajowej stwierdził, i ma rację w tym zakresie, że wszelkie ewentualne wnioski ekstradycyjne mogą nastąpić dopiero wtedy, kiedy to postanowienie będzie prawomocne – tłumaczył.
Jak przypomniał mec. Lewandowski, termin rozpoznania zażaleń obrońców został wyznaczony na wrzesień tego roku. O ile sąd utrzyma postanowienie w mocy, ewentualne wnioski ekstradycyjne mogą być podjęte dopiero po wrześniu. „Obrona w tej sprawie w całości kwestionuje prawidłowość orzeczenia Sądu o tymczasowym aresztowaniu i domaga się jego zmiany, względnie uchylenia oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania – wyjaśniał wcześniej adwokat na portalu X.
Na antenie Polsat News adwokat odniósł się do zarzutów, które mają zostać postawione przez prokuraturę. – Żaden z nich nie dotyczy tego, że minister Ziobro czy minister Romanowski jakiekolwiek środki pieniężne mieli przywłaszczyć na swoją rzecz – podkreślił.
Przypomnijmy, że prokuratura sformułowała wobec Zbigniewa Ziobry 26 zarzutów w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości za czasów rządów PiS. Były minister miał m.in. kierować grupą przestępczą, ingerować w przygotowywanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom. W tej samej sprawie oskarżonym jest także były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. Obaj dotychczas przebywali na Węgrzech, gdzie otrzymali azyl polityczny od rządu premiera Viktora Orbana. Sytuacja polityków zmieniła się po wygraniu wyborów parlamentarnych przez partię TISZA Petera Magyara.











