– We wtorek wystąpiliśmy ponownie z notą do Amerykanów o przekazanie informacji przede wszystkim na temat tego, jak Ziobro wjechał do Stanów Zjednoczonych. Już wcześniej ostrzegaliśmy Amerykanów, że jest osobą poszukiwaną przez polski wymiar sprawiedliwości i ewentualne udzielenie mu schronienia byłoby wbrew interesom państwa polskiego – mówi Interii Marcin Bosacki.
Wiceminister spraw zagranicznych podkreślił, że ambasador USA przed miesiącem zapewniał wicepremiera Sikorskiego, że Zbigniew Ziobro nie będzie ochraniany przez władze amerykańskie.
Ziobro w USA. „Akt nie wzmacnia przyjaźni”
Bosacki zaznacza, że Ziobro dostał amerykańską wizę dziennikarską. – W jaki sposób on ją dostał wbrew naszym ostrzeżeniom, tego nie wiemy. I właśnie tego chcemy się dowiedzieć od partnerów amerykańskich. Uznajemy, że stosunki polityczne między Polską a Stanami Zjednoczonymi są bardzo dobre, a w sposób oczywisty tego typu akt, przy wcześniejszych ostrzeżeniach Polski, nie wzmacnia tej przyjaźni – zaznaczył w rozmowie z Interią.
Cały wywiad Marcina Bosackiego dla Interii:
Wiceminister wyjaśnia, że po otrzymaniu tych informacji od amerykańskiej strony, kolejnym krokiem są wnioski o pomoc prawną w sprawie sprowadzenia Ziobry do kraju. – Potem ewentualne o ekstradycję, jeśli wnioski o pomoc prawną okażą się niewystarczające. Jest sporo rzeczy, które możemy zrobić. Na razie nie zakładamy, że był to akt politycznie wrogi ze strony Stanów Zjednoczonych – podkreślił Bosacki.
Romanowski poza UE? Nowe informacje MSZ
Osobą ściganą przez państwo polskie jest także Marcin Romanowski. Jak wygląda jego sytuacja po zmianie władzy w Budapeszcie? – Mamy niepotwierdzone, ale dość prawdopodobne informacje, że nie ma go już na Węgrzech – mówi Interii Marcin Bosacki.
Wiceszef MSZ podkreśla, że sytuacja Romanowskiego jest gorsza niż Ziobry, bo jest za nim wydany Europejski Nakaz Aresztowania.
– Teoretycznie powinien zostać zatrzymany we wszystkich krajach strefy Schengen i Unii Europejskiej, które przestrzegają wzajemnej pomocy w ściganiu przestępców. Może być też tak, że on już jest poza Unią Europejską. To nie jest moja wiedza, raczej analiza z dostępnych nam danych – wskazał Bosacki w wywiadzie dla Interii.
Poczobut chce wyjechać. „Możliwości działania będą mniejsze”
W rozmowie zapytaliśmy również o zapowiedzi Andrzeja Poczobuta, który planuje powrócić na Białoruś.
– Jest bohaterem demokracji, jest bohaterem białoruskim, jest bohaterem polskim. Oczywiście cokolwiek zrobi, może liczyć na pomoc państwa polskiego, ale jeśli wróci, zostanie ponownie zatrzymany, aresztowany, osądzony, chociaż jego stary wyrok został zatarty, to w sposób oczywisty możliwości działania państwa polskiego będą mniejsze niż do tej pory – podkreślił wiceminister.
Wskazał ponadto, że wyciągnięcie Poczobuta z więzienia zajęło obecnemu rządowi dwa lata. – Ja bym mu odradzał wracanie na Białorusi, ale on jest wolnym człowiekiem i może zrobić, co chce – mówi dalej Bosacki i dodaje, że podobne namowy płynęły też od czołowych polityków.
– Oczywiście, że premier Sikorski i zapewne też premier Tusk w ten sposób z nim rozmawiali. Natomiast my nie możemy mu niczego zakazać. On jest wolnym człowiekiem i może przekroczyć granicę polsko-białoruską, żeby wrócić do Grodna, gdzie jest duże i prężne środowisko polskie – powiedział nam Bosacki.
Marcin Bosacki: Amerykanów w Polsce może być więcej
Rozmawiając z wiceministrem spraw zagranicznych Interia wróciła także do amerykańskich zapowiedzi zmniejszenia swojej obecności wojskowej w Niemczech. Czy Polska zabiega o przerzucenie tych oddziałów nad Wisłę?
– Tak. Zarówno jako Ministerstwo Obrony, jak i Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie tylko od kilku tygodni, (…) ale praktycznie od wybuchu pełnoskalowej wojny między Rosją i Ukrainą prosimy, apelujemy, oferujemy Amerykanom Polskę jako miejsce strategicznie ważne i przyjazne dla jak największej liczby amerykańskich wojsk – podkreślił Bosacki w wywiadzie dla Interii.
– W tej chwili jest ich niecałe 10 tysięcy. Może być więcej. (…) Amerykanie są tutaj nie tylko dobrze widziani, ale też my płacimy za ich obecność. Tak naprawdę to jest argument w rozmowach i MSZ-u, i MON-u z Amerykanami. Amerykanom to się opłaca – zaznaczył w rozmowie z Interią.
Chcesz porozmawiać z autorem? Napisz na [email protected]
-
Sikorski ma się rozmówić z ambasadorem USA w sprawie Ziobry. Rząd czuje się oszukany
-
Departament Stanu wydał komunikat ws. Ziobry. Chodzi o jego pobyt w USA













