Bałtyk wyrzucił grudki miejscami na odcinku od Rowów (woj. pomorskie) do Rusinowa (woj. zachodniopomorskie). – Substancja została na pewno wyrzucona przez morze. Mamy pewne podejrzenia co do jednostki, która zachowała się niezgodnie z prawem w morzu. Podejmujemy działania wyjaśniające w tej sprawie – przekazała w poniedziałek (28 września) dyrektorka Urzędu Morskiego w Słupsku Anna Sędzińska.

Podkreśliła też, że mogło dojść do czyszczenia baków jednostki pływającej, a w konsekwencji tej zabronionej prawem czynności do zanieczyszczenia morza. Sędzińska dodała, że jeśli uda się udowodnić winę, to na jednostkę zostanie nałożona kara i dodatkowo będzie ona obciążona kosztami sprzątania plaż i utylizacji usuniętych nieczystości.


Zobacz wideo

Morze Bałtyckie wyrzuciło substancję ropopochodną na plaże między Rowami a Rusinowem

Urząd Morski w Słupsku chce posprzątać plaże własnymi siłami

– To jest substancja ropopochodna, ale co to jest dokładnie, jeszcze nie wiemy. Pobrane próbki przekażemy do laboratorium, najbliższe jest w Poznaniu – powiedziała dyrektorka Urzędu Morskiego w Słupsku. Zaznaczyła, że jeszcze w poniedziałek będą podejmowane działania w celu usunięcia zanieczyszczeń z plaż.

– Skłaniamy się ku temu, by posprzątać plaże własnymi siłami i, gdy już będziemy wiedzieć, co to za substancja, przekazać zebrane nieczystości do firmy, która zajmuje się utylizacją tego typu odpadów – poinformowała Anna Sędzińska. Na razie jest za wcześnie, by podać koszty operacji. – Musimy wiedzieć, ile jest tych nieczystości i czym one są – wyjaśniła.

Apel do mieszkańców i turystów

Szefowa Urzędu Morskiego w Słupsku zaapelowała do mieszkańców i turystów spacerujących po zanieczyszczonych plażach, by zachowali ostrożność, unikali kontaktu z substancją, której skład dopiero zostanie zbadany.

Czarne, lepiące się grudki na plaży w Ustce spacerowicze zauważyli w sobotę. Zaalarmowali służby. Urząd Morski w Słupsku oficjalną informację o zanieczyszczeniu otrzymał w niedzielę rano z bosmanatu Portu w Ustce. Przekazał ją następnie do Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version