Andrzej S. kierował CBA w latach 2020-2023. Powołał go na to stanowisko premier Mateusz Morawiecki. Został odwołany przez Donalda Tuska po przejęciu władzy przez obecną koalicję rządzącą. Nowe kierownictwo Centralnego Biura Antykorupcyjnego w kwietniu 2024 r. złożyło zawiadomienie do prokuratury. Wynikało z niego, że wcześniej na potrzeby Andrzeja S. kupiono ze środków CBA mieszkanie za ponad 1,2 mln zł.
„Lokum, zakupione na fałszywą tożsamość, zostało zdekonspirowane, nie ma już możliwości żeby służyło celom operacyjnym – ma zostać sprzedane” – podawała nieoficjalnie w 2024 r. „Rzeczpospolita”.
„Podejrzenia dotyczące przekroczenia przeze mnie uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej są kłamstwem i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Sugestie, jakoby CBA zakupiło mieszkanie dla moich celów prywatnych, są nieprawdą” – komentował przed dwoma laty Andrzej S.
Były szef CBA z zarzutami
W poniedziałek (28 września) Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o postawieniu Andrzejowi S. zarzutów związanych z przekroczeniem uprawnień na szkodę interesu publicznego, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.
Według śledczych w latach 2020-2023 ówczesny szef CBA miał wykorzystywać do „celów inne niż służbowe” dwa lokale konspiracyjne CBA. Andrzej S. nie przyznał się do winy, złożył obszerne wyjaśnienia.
„Czynności w kancelarii tajnej”
„Podejrzany zadeklarował ewentualne składanie dodatkowych wyjaśnień na późniejszym etapie śledztwa po zapoznaniu się z materiałem dowodowym. Z uwagi na niejawny przedmiot śledztwa i treść zarzutów czynności procesowe odbyły się w kancelarii tajnej. W sprawie przesłuchano dotychczas około czterdziestu byłych i obecnych funkcjonariuszy CBA” – informuje prokuratura.
Andrzej S. nie został doprowadzony do prokuratury – podał TVN24. Stawił się tam dobrowolnie wraz ze swoim obrońcą. Otrzymał wcześniej pisemne wezwanie.
„Rozliczymy każde nadużycie. Bez żadnej taryfy ulgowej” – tak postawienie zarzutów Andrzejowi S. skomentował prokurator generalny, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.


