Jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen opublikował w serwisie X nagranie z wizerunkami nowo przyjętych do służby funkcjonariuszek. „Do dolnośląskiej policji trafiło 150 policjantów. Od razu czuję się bezpieczniej. Gruzińskie gangi, weterani ukraińscy już drżą ze strachu. Zorganizowana przestępczość po czymś takim się nie podniesie” – czytamy we wpisie.
W piątek (2 października) wicemarszałek Sejmu Włodzimerz Czarzasty ocenił, że tego typu retoryka obnaża stosunek prawicy do obecności kobiet w przestrzeni publicznej i służbach mundurowych. – Niezauważanie przez ortodoksyjną prawicę roli kobiet oraz widzenie roli kobiet tylko przez rolę przedmiotową wobec mężczyzny jest po prostu skandalem – podkreślił polityk Lewicy.
Czarzasty przypomina „piątkę Mentzena”
Zdaniem Czarzastego kpiny z policjantek przypominają „piątkę Mentzena”, czy zestaw kontrowersyjnych haseł przedstawionych przez Sławomira Mentzena podczas wykładu w 2019 roku. – Skoro my robimy te badania, skoro robimy te grupy fokusowe, skoro śledzimy, jaki przekaz trafia do wyborców, to wiemy, co mówić, żeby wyborcy tego słuchali. Korzystamy z danych, to jest podejście naukowe. I w sposób naukowy wyszło nam pięć naszych postulatów. Nazwałem je „piątką Konfederacji” i właśnie ją ogłaszam światu po raz pierwszy. Piątka Konfederacji: nie chcemy Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków i Unii Europejskiej – mówił wówczas Mentzen.
Choć lider Konfederacji wielokrotnie przekonywał, że to jedynie „wycięty z kontekstu fragment”, marszałek Sejmu uważa najnowszy incydent za dowód, że „Konfederacja ma te same poglądy, które miała, a prawda wychodzi na wierzch czasami przypadkowo”.
Czarzasty zaapelował przy okazji do wyborczyń Konfederacji. – Przemyślcie takie słowa i wiedzcie, co wasz lider i przywódca o was myśli – podkreślił.
Tusk i inni politycy komentują słowa Mentzena
Do nagrania odniósł się także premier Donald Tusk. Opublikował zdjęcie grupy policjantek i napisał: „Duma”. Wpis zamieścił też minister spraw wewnętrznych i administracji: „Panie Mentzen, w odróżnieniu od pana te policjantki dobrze służą Polsce” – napisał szef MSWiA.
Głos w temacie zabrała też rzeczniczka prasowa MSWiA Karolina Gałecka: „To oficjalne stanowisko partii – Konfederacja wobec kobiet służących w obronie ojczyzny panie Sławomirze Mentzenie? Te kobiety, z których pan szydzi, narażają życie i chronią ludzi, w tym pana. Pan nosi garnitur i przynosi wstyd. Różnica klas”.
Kobiet w policji coraz więcej
Tymczasem, według oficjalnych statystyk Komendy Głównej Policji, systematycznie rośnie udział kobiet w formacji. Z danych z początku roku wynika, że w policji służy i pracuje łącznie ponad 40,5 tys. kobiet, z czego ponad 22,6 tys. to funkcjonariuszki. Stanowią one już ponad 20 proc. wszystkich policjantów. Liczba policjantek wzrosła z 16 747 w 2020 roku do ponad 20,3 tys. pod koniec 2024 roku. W 2025 roku kobiety stanowiły 39 proc. wszystkich kandydatów ubiegających się o przyjęcie do służby.
Obecnie kobiety w mundurach pełnią służbę we wszystkich pionach operacyjnych – ponad 12,5 tysiąca w prewencji, 8,7 tysiąca w pionie kryminalnym, blisko 1,4 tysiąca na stanowiskach wspomagających, a dwanaście z nich weszło w skład elitarnych jednostek kontrterrorystycznych.
Sprawne funkcjonowanie policji opiera się również na pracy blisko 18 tysięcy pracownic cywilnych, odpowiadających za kluczowe procesy administracyjne, logistyczne oraz bieżącą obsługę komend.
Źródło: PAP


