Władze stanowe oraz przedstawiciele więziennictwa w Tennessee nie przekazali dotąd szczegółowych informacji na temat przyczyn niepowodzenia egzekucji ani dokładnego przebiegu zdarzenia. Służby medyczne monitorują stan kobiety w placówce szpitalnej, do której została przetransportowana z celi śmierci – przekazało AP News.
Jak wynika z dokumentów sądowych złożonych przez obrońców skazanej, stan zdrowia Christy Pike po wstrzymaniu procedury wykonania kary śmierci wymagał natychmiastowej hospitalizacji. Jej pełnomocnicy poinformowali, że kobieta pozostaje nieprzytomna oraz podłączona do respiratora.
Dramatyczny przebieg nieudanej egzekucji
Zgodnie z relacją obrońcy skazanej, Randy’ego Spiveya, zespół egzekucyjny przez niemal godzinę zakładał wkłucia dożylne. W samym lewym ramieniu użyto co najmniej siedmiu igieł, z których jedna uległa wygięciu. Mimo podania dwóch dawek pentobarbitalu procedura zakończyła się niepowodzeniem, gdyż organizm kobiety nie przestał funkcjonować.
Świadkowie i prawnicy obserwowali sytuację z osobnego pomieszczenia za kotarą. Gdy zorientowano się, że kobieta wciąż żyje i oddycha, została przetransportowana do placówki medycznej. Władze stanowe oraz przedstawiciele więziennictwa nie przekazali dotąd pełnych informacji o przyczynach tej nieudanej próby.
– Naliczyłem co najmniej siedem igieł użytych tylko w jej lewym ramieniu. Jedna z nich wyglądała na zgiętą, gdy została wyciągnięta z ramienia po nieudanej próbie. Mieliśmy świadomość, że Pike nadal oddycha. Nikt nie wiedział, co dzieje się za tą kotarą – przekazał Randy Spivey, adwokat Christy Pike, dziennikarzom BBC.
Reakcja ONZ
W reakcji na zdarzenie gubernator stanu Tennessee, Bill Lee, podjął decyzję o wstrzymaniu wszystkich zaplanowanych egzekucji do końca roku oraz zlecił przeprowadzenie niezależnego śledztwa. To kolejny przypadek problemów z wykonywaniem kary śmierci w tym stanie – w maju procedura została przerwana u innego skazanego z powodu braku możliwości założenia wkłucia dożylnego.
Na sytuację zareagowało również biuro ONZ – Volker Tuerk, wysoki komisarz ds. praw człowieka, wezwał do definitywnego odstąpienia od kolejnych prób uśmiercenia kobiety.
– Przypadek Christy Pike uwidacznia wiele powodów, dla których kara śmierci powinna zostać zniesiona. Długotrwałe cierpienie fizyczne i psychiczne wynikające z wielokrotnych nieudanych prób wykonania wyroku jest odrażające i okrutne – przekazało biuro Tuerka na X.
Pierwsza kobieta od 200 lat
Skazana ma obecnie 50 lat, a wyrok za udział w morderstwie 19-letniej Colleen Slemmer usłyszała w 1996 roku. Jej obrońcy od lat zabiegali o zmianę kary – wskazywali na jej młody wiek w chwili zbrodni oraz traumatyczną historię z dzieciństwa.
Pike miała być pierwszą kobietą od 200 lat, na której władze stanu Tennessee wykonają karę śmierci. Od lat 70. XX wieku w całych Stanach Zjednoczonych stracono 18 kobiet i ponad 1600 mężczyzn.


