Do zdarzenia doszło 3 grudnia 2025 roku w Southampton. Henry Nowak wracał samotnie do akademika po spotkaniu z kolegami z drużyny futbolowej. Według ustaleń sądu natknął się na Vickruma Digwę, a po krótkiej wymianie zdań doszło do konfrontacji. 18-latek został pięciokrotnie pchnięty kirpanem, tradycyjnym sikhijskim nożem o 21-centymetrowym ostrzu.
Policjanci skuli umierającego studenta
Wezwani na miejsce funkcjonariusze początkowo uznali Henry’ego Nowaka za sprawcę napaści, a nie jej ofiarę. Digwa powiedział policjantom, że został zaatakowany na tle rasowym. Podobną wersję przekazał wcześniej jego brat, który zadzwonił pod numer alarmowy. W zgłoszeniu nie padła informacja o tym, kto jest śmiertelnie ranny ani że użyto noża.
Nagranie z kamery nasobnej funkcjonariusza, które opisał „The Independent”, pokazuje moment zatrzymania 18-latka. Student mówił policjantom, że został dźgnięty nożem i nie może oddychać. Niedługo później stracił przytomność. Mimo resuscytacji nie udało się go uratować.
Policja przeprosiła za błędną ocenę sytuacji. Sprawą zachowania funkcjonariuszy zajmuje się Niezależne Biuro ds. Postępowania Policji.
Sąd nie uwierzył w wersję napastnika
Digwa utrzymywał, że działał w samoobronie. Twierdził, że Henry Nowak był pod wpływem alkoholu, obrażał go i strącił mu turban. Śledczy nie potwierdzili tej wersji. Zawartość alkoholu we krwi 18-latka była niska, poniżej normy dopuszczalnej dla kierowców.
Kluczowe okazały się nagrania z monitoringu, analiza kryminalistyczna oraz zapis z telefonu Henry’ego Nowaka. Według relacji mediów z nagrania wynikało, że Digwa miał zabrać telefon 18-latka, a urządzenie znaleziono później w jego kieszeni. W ocenie sądu konfrontacja mogła być próbą odzyskania telefonu przez studenta.
28 maja ława przysięgłych uznała Vickruma Digwę za winnego zabójstwa. 1 czerwca sąd skazał go na dożywocie. O warunkowe zwolnienie będzie mógł ubiegać się najwcześniej po 21 latach.
Starmer: to okropna, szokująca sprawa
Do sprawy odniósł się premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. „To jest straszna, szokująca sprawa” – napisał na platformie X.
Brytyjski premier podkreślił, że bliscy Henry’ego Nowaka musieli przejść przez traumę długiego procesu i słuchać „odrażających twierdzeń” zabójcy na temat 18-latka. „To prawda, że IOPC bada reakcję policji na jego bezsensowne morderstwo. I musimy przerwać cykl tragedii, walcząc z grozą przestępstw z użyciem noża” – dodał Starmer.
Premier napisał też, że rodzina, przyjaciele, uczelnia Henry’ego Nowaka i miasto Southampton nadal będą odczuwać jego stratę.
Rodzina: żaden wyrok nie przywróci Henry’ego
Podczas rozprawy sędzia William Mousley podkreślił, że Henry Nowak był bezbronny. Zaznaczył też, że nie ma dowodów, by 18-latek powiedział cokolwiek rasistowskiego. Takie oskarżenia pojawiły się wyłącznie ze strony napastnika.
Sędzia zwrócił się do Digwy, mówiąc, że jego działania wywołały napięcia rasowe w Southampton i w całym kraju, przez co wielu sikhów zaczęło obawiać się o swoje bezpieczeństwo. Ocenił również, że skazany „okrył swoją rodzinę i religię hańbą”.
Ojciec Henry’ego, Mark, powiedział przed sądem, że jego syn „nie umarł z godnością”. Siostra 18-latka, Olivia, wspominała go jako osobę życzliwą, mądrą i kochaną. Po ogłoszeniu wyroku rodzina podkreśliła, że żadna kara nie przywróci Henry’emu życia.


