W skrócie
-
Na plaży w Tarragonie maszyna sprzątająca najechała na śpiącego mężczyznę, który nie przeżył wypadku.
-
Policja ustaliła, że kierowca maszyny był trzeźwy i nie zauważył ofiary podczas pracy.
-
W ostatnim czasie w Tarragonie doszło też do utonięcia trzech nastolatków na nienadzorowanej plaży.
Do wypadku doszło w niedzielę na plaży Arrabassada w mieście Tarragona na południu Katalonii. Około godziny 6 rano maszyna sprzątająca plażę najechała na bezdomnego mężczyznę, który spał pod kocem.
Potrącony mężczyzna trafił do szpitala, a lekarze początkowo wskazywali, że jego obrażenia nie są poważne. Z czasem jego stan zaczął się jednak pogarszać, a po kilku godzinach potrącony zmarł. Na chwilę obecność tożsamość ofiary nie została ustalona.
Policja przebadała alkomatem kierowcę pojazdu sprzątającego. Badanie wykazało, że był on w momencie wypadku trzeźwy. Podczas przesłuchania stwierdził, że nie widział śpiącego na plaży mężczyzny.
Służby wszczęły w sprawie śledztwo, które będzie miało na celu wyjaśnić okoliczności wypadku. Rada Miasta zapowiedziała natomiast, że wprowadzi nowe środki bezpieczeństwa, aby w przyszłości zapobiec tego typu wypadkom.
Hiszpania. Kolejny tragiczny wypadek na plaży w Tarragonie
To nie pierwszy w ostatnich dniach tragiczny wypadek, który miał miejsce na plaży w Tarragonie. 19 czerwca w morzu między plażami Arrabassada i Miracle utknęła trójka nastolatków. Chłopcy pływali w miejscu, które nie było nadzorowane przez ratowników.
Służbom ostatecznie udało się wydostać z wody nieprzytomne dzieci. Ratownicy przystąpili do ich reanimacji. Mimo to, 12-letniego chłopca nie udało się uratować.
Dwójce 13-latków udało się natomiast przywrócić funkcje życiowe. Zostali oni przetransportowani do szpitala, gdzie jednak zmarli. W związku z tragedią w mieście ogłoszono trzydniową żałobę narodową.












