W ubiegłym roku władze Litwy udaremniły spisek, mający na celu zabicie litewskiego zwolennika Ukrainy, a także operację prowadzoną przeciwko rosyjskiemu aktywiście.
Podobne sytuacje miały miejsce w Niemczech, gdzie wykryto spiski wymierzone w szefa niemieckiej firmy zbrojeniowej, zaopatrującej Ukrainę oraz ukraińskiego oficera wojskowego. W 2024 roku polskie władze aresztowały mężczyznę uczestniczącego w spisku mającym na celu zamach na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. W tym samym roku w Hiszpanii zginął rosyjski pilot, który wcześniej dokonał aktu dezercji z armii. O jego zabicie podejrzewano rosyjskich agentów. To tylko kilka przypadków rosyjskich działań wymierzonych w przeciwników Kremla.
Rosja chce uciszyć przeciwników Władimira Putina. Coraz więcej prób zabójstw w Europie
Rosyjskie władze od dawna oskarżane są o „uciszanie” przebywających za granicą „wrogów kraju”. Jak napisała Agencja AP, powołując się na trzech funkcjonariuszy wywiadu z krajów Zachodu, od momentu inwazji przeprowadzonej przez przywódcę Rosji, Władimira Putina na Ukrainę w 2022 roku, działania te nasiliły się. Celem są rosyjscy aktywiści oraz zwolennicy Ukrainy.
– Ta kampania nie jest przypadkiem. Ma polityczne upoważnienie – mówił AP jeden z europejskich funkcjonariuszy. Działania te są postrzegane jako element szerszych wysiłków, mających na celu podważanie krajów Europy, wspierających Ukrainę. Od początku wojny w Ukrainie AP odnotowało łącznie 191 aktów sabotażu, podpaleń i podobnych działań dokonanych w krajach Europy i powiązanych z Rosją. Wiele ataków dokonują zwerbowani „tani zastępcy” rosyjskich agentów wywiadu – podaje agencja. Informacjom tym zaprzeczają rosyjscy urzędnicy, w tym rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Aktywiści w Europie na celowniku
Gdy Władimir Osechkin chce zabrać dzieci do szkoły lub iść do supermarketu, dzwoni na policję. Rosyjski aktywista ma ochronę od 2022 roku. Według ustaleń francuskich urzędników, rosyjskie władze chcą go zabić.
Jak wskazują informacje zawarte w tajnych sądowych dokumentach, do których dotarła agencja Associated Press, w kwietniu 2025 roku, grupa czterech Rosjan obserwowała dom Osechkina w nadmorskim kurorcie Biarritz przez kilka godzin, nagrywając filmy i robiąc zdjęcia. Miały być to przygotowania do przeprowadzenia zamachu na aktywistę. Kilka lat wcześniej – jak zdradził agencji Osechkin – na ścianie w domu zauważył czerwoną kropkę. Według Rosjanina był to celownik laserowy broni.
„Obserwowali jego dom z zamiarem zamordowania go, a następnie zastraszania wszystkich politycznych przeciwników rosyjskich władz mieszkających we Francji” – wynika z dokumentów. Wszyscy mężczyźni zatrzymani w tej sprawie urodzili się w regionie Dagestanu w Rosji. Jeden z nich twierdził, że został aresztowany przez rosyjską służbę bezpieczeństwa wewnętrznego i uciekł z kraju, by uniknąć wysłania do Ukrainy.
Kilka lat temu Osechkin założył organizację zajmującą się walką o prawa rosyjskich więźniów. Prowadzi też projekt ujawniający nadużycia w rosyjskim systemie więziennym. Groźby wobec niego nasiliły się jednak po rozpoczęciu śledztwa w sprawie domniemanych rosyjskich nadużyć w Ukrainie i pomocy rosyjskim dezerterom wojskowym w ucieczce. W 2015 roku aktywista przeprowadził się do Francji, a siedem lat później został objęty ochroną policyjną. – Gdyby nie oni, prawdopodobnie zostałbym zabity – powiedział Osechkin agencji AP.
Sprzeciwiają się Putinowi, nie chcą anonimowości. „O to im chodzi”
Associated Press dotarła także do rosyjskiego działacza na Litwie Ruslana Gabbasowa, który opowiada się za niepodległością regionu Baszkortostanu. W lutym 2025 roku aktywista odkrył ukryty w swoim samochodzie lokalizator. Zgodnie z poleceniami policji miał on pozostawić urządzenie w pojeździe, by funkcjonariusze mogli podążać za osobami, które go śledziły.
Jak zdradził Gabbasow, kilka tygodni później wraz z żoną i 5-letnim synem uczestniczył w obchodach odłączenia Litwy od Związku Radzieckiego. Po uroczystości otrzymał telefon z policji, która nakazała mu, żeby nie wracał do domu. – Zatrzymano mordercę w pobliżu twojego domu. Czekał na ciebie z bronią. Był gotów czekać na ciebie całą noc – zdradzili mu dzień później funkcjonariusze cytowani przez AP.
Litewskie władze zaoferowały Gabbasowi możliwość całkowitego „zniknięcia” – zmiany nazwiska, przeprowadzki i zaprzestania pracy. Działacz jednak odrzucił propozycję, uzasadniając swoją decyzję tym, że wiele osób z jego regionu, położonego niedaleko Kazachstanu, w większości muzułmańskiego, postrzega go jako lidera kampanii na rzecz niepodległości. – Teren ten jest ważny dla Kremla ze względu na rezerwy złota oraz fakt, że wielu jego mieszkańców zostało wysłanych do walki w Ukrainie – tłumaczył AP. – Mogą mnie zabić. Mogę też ukryć się przed wszystkimi i przestać się angażować w działalność polityczną. Dokładnie o to im chodzi – dodał Gabbasow.
Także Valdas Bartkevicius miał otrzymać ofertę „zniknięcia” od litewskich władz. W marcu 2025 roku podłożono bombę w jego skrzynce pocztowej. Aktywista organizuje zbiórki pieniędzy na rzecz Ukrainy, a rozgłos zyskał dzięki swoim antyrosyjskim działaniom (np. oddał mocz na rosyjski pomnik wojenny). Bartkevicius odmówił jednak, stwierdzając, że byłaby to „społeczna śmierć”.
W obu przypadkach litewscy prokuratorzy oskarżyli 13 osób z co najmniej siedmiu krajów. Co najmniej 20 osób zostało natomiast na Litwie zatrzymanych, oskarżonych lub zidentyfikowanych jako zamieszane w podobne akcje w ciągu ostatniego roku w Europie.
Jednym z głośniejszych spisków na terenie Europy było otrucie w angielskim Salisbury rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala, któremu podano środek paraliżujący. O atak rząd Wielkiej Brytanii oskarżył Moskwę i rosyjskich oficerów wywiadu wojskowego. – W odpowiedzi Wielka Brytania i inne kraje zachodnie wyrzuciły setki rosyjskich dyplomatów, a także szpiegów, co utrudniło rosyjskim oficerom działanie w Europie – powiedział agencji komandor Dominic Murphy, były szef oddziału antyterrorystycznego w brytyjskiej Metropolitan Police.
Od 2022 roku Rosji coraz trudniej jest realizować podobne działania, w szczególności wykorzystując do nich „tanich zastępców”. Większość takich akcji została udaremniona.
Próby zabójstw mają przestraszyć i przekonać do milczenia przeciwników Kremla, a także zmarnować zasoby europejskich organów ścigania. – Nawet jeśli raz udaremnisz operację, musisz być gotowy na wypadek, gdyby uderzyli ponownie – zaznaczył w rozmowie z AP europejski oficer wywiadu.


