– Nie jestem rzecznikiem prezydenta, niech oni tłumaczą, dlaczego prezydent tak działa, a nie inaczej – mówił we wtorek w TVN24 minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak pytany o to, dlaczego Karol Nawrocki nie zwołuje Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
– Oceniam, że sytuacja jest bardzo poważna, zmieniła się w krótkim czasie. Mamy do czynienia ze skutkami tego, że Ukraina znalazła się w bardzo trudnej sytuacji – dodał minister.
Tomasz Siemoniak zwrócił uwagę, że Ukraina nie ma środków do przeciwdziałania rosyjskim atakom rakietowym, lotniczym, dronowym. – Z drugiej strony Rosja zaczęła używać dronów odrzutowych, na które nie ma dobrej recepty, Ukraina jeszcze tej recepty nie znalazła. Mamy do czynienia z przewagą Rosji, być może chwilową, a może nie – zaznaczył polityk.
Według ministra w Moskwie panuje poczucie, że „zaczynają wygrywać i można śmielej i bezczelniej odnosić się też do zachodu i do Polski i różne działania podejmować”.
Siemoniak o spotkaniu z szefem CIA: W USA widzą eskalację Rosji
Nawiązując do rosyjskich prowokacji i aktów dywersji w Polsce, Tomasz Siemoniak stwierdził, że „Rosja testuje odporność naszą, odporność NATO, robi to w sposób bardzo wyrafinowany”. – Rosja chce doprowadzić do tego, żeby państwa wspierające Ukrainę przestały ją wspierać, chce zastraszyć – mówił.
Polityk był też pytany o ubiegłotygodniowe spotkanie z szefem amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) Johnem Ratcliffem. – Rozmowa dotyczyła bezpieczeństwa Polski. Sojuszniczo współpracujemy. Amerykanie nas ostrzegają, my też ich ostrzegamy, jeśli wiemy o czymś, co zagraża Stanom Zjednoczonym, ich żołnierzom i funkcjonariuszom – zaznaczył Tomasz Siemoniak.
– John Ratcliffe jest osobą bardzo bliską prezydentowi Trumpowi, potwierdził absolutnie, że Stany Zjednoczone są z Polską, potwierdził to, że gwarancje amerykańskie są absolutnie dla Polski obowiązujące i że gotowi są razem pracować nad różnymi scenariuszami. Widzą tę eskalację, widzą te zagrożenia – mówił minister.
Donald Tusk: Eskalacja działań Rosji staje się faktem
W nocy z soboty na niedzielę w trakcie nocnych ataków Rosji na Ukrainę w bezpośredniej bliskości granicy z Polską odnotowano dwa uderzenia dronów Geran-5. W wyniku jednego z nich uszkodzona została lokomotywa pociągu relacji Kijów-Warszawa, który znajdował się 2 km od granicy z Polską na stacji Jagodzin. Drugi dron uderzył w stację benzynową w pobliżu przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin.
Na specjalnej, pilnej odprawie w niedzielę wieczorem premier Donald Tusk podkreślił, że eskalacja działań Rosji staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy. – Najbliższe tygodnie i miesiące będą czasem bardzo wzmożonych działań ze strony rosyjskiej i niestety nie możemy wykluczyć, że ta eskalacja będzie dotyczyła także naszego terytorium – zaznaczył.
W poniedziałek szef rządu spotkał się z szefami MON, MSZ, MSWiA, ministerstwa finansów, ministrem-koordynatorem służb specjalnych i z dowódcami Wojska Polskiego i służb mundurowych. Rozmowy dotyczyły kolejnych działań na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa polskich granic.
Czym jest Rada Bezpieczeństwa Narodowego?
Rafał Leśkiewicz, rzecznik Karola Nawrockiego, pytany w poniedziałek w TOK FM o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego stwierdził jedynie, że to decyzja prezydenta i nie jest w stanie powiedzieć, kiedy takie posiedzenie mogłoby się odbyć.
– Pan prezydent na bieżąco otrzymuje wszystkie informacje od służb. W Biurze Bezpieczeństwa Narodowego działa dyżurna służba operacyjna, która funkcjonuje w trybie 24-godzinnym, jest w bieżącym kontakcie z Rządowym Centrum Bezpieczeństwa i innymi służbami – mówił Leśkiewicz.
– Poza tym, w komitetach bezpieczeństwa, które odbywają się cyklicznie co wtorek rano, uczestniczy zawsze przedstawiciel Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Zatem my na bieżąco o wszystkim wiemy, co się dzieje – dodał.
Zgodnie z Konstytucją RP, Rada Bezpieczeństwa Narodowego to „organ doradczy Prezydenta Rzeczypospolitej w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa”.
Posiedzenia rady są z założenia niejawne. W skład RBN wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szef MON, szef MSWiA, szef MSZ, minister-koordynator służb specjalnych, szef Kancelarii Prezydenta RP, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, szefowie ugrupowań posiadających klub parlamentarny, klub poselski lub koło poselskie albo przewodniczący tych klubów lub kół, albo inna wskazana przez nich osoba.
Źródło: PAP


