W programie „Trzy pytania na koniec dnia” Wipler został zapytany o zachowanie swojego partyjnego kolegi, Konrada Berkowicza w Sejmie. Poseł Berkowicz podczas wtorkowego (14 kwietnia) wystąpienia na sejmowej mównicy poruszył kwestię ataków Izraela z użyciem zakazanych bomb fosforowych i nazwał kraj „nową III Rzeszą”. Następnie rozwinął wydrukowaną i przerobioną flagę Izraela, na której zamiast gwiazdy Dawida widniała swastyka.
Wipler: To nie był spontan
– Zachowanie z flagą Konrada Berkowicza, to nie był spontan, nie było to jego indywidualne działanie, które podjął bez konsultacji z nami, bez uzgodnienia, zaskakując nas – zapewniał w Radiu ZET Wipler. Jak zaznaczył, partyjny kolega nie wszystkich informował o swoim zamiarze. – Ale przekonany jestem, że Sławomir Mentzen wiedział – stwierdził, dodając, że „nie widzi powodów, do wyrzucenia go z Konfederacji”.
– Mnie osobiście się to nie podobało, to, co zrobił Berkowicz w Sejmie z flagą Izraela. Ale rozumiem jego powody, dla których to zrobił – stwierdził poseł. Przypomniał, że premier Izraela jest ścigany przez Międzynarodowy Trybunał Karny. – Benjamin Netanjahu (…) rozpoczął gigantyczną wojnę, która pochłonęła więcej ofiar niż wojna Putina na Ukrainie – dodał.
Tomasz Nyczka na Wyborcza.pl: Berkowicz wie, co robi. Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz wyciągnął w Sejmie kartkę z flagą Izraela i swastyką. Protestują ambasady Izraela i USA, marszałek Sejmu zawiadamia prokuraturę. Ale Berkowicz wie, co robi – przed wyborami chce się przypodobać Mentzenowi.
Flaga Izraela z nazistowską swastyką
Do incydentu z udziałem Berkowicza doszło w Dniu Pamięci Holokaustu (w Izraelu to święto państwowe Jom Ha-Szoa), który upamiętnia miliony Żydów zamordowanych przez nazistów. – Koincydencja nieszczęśliwa – stwierdził Wipler, dodając, że to jednak „super poważny” temat. – Temat ludobójstwa, które odbywa się w Strefie Gazy. Inwazji przez Izrael na państwa sąsiednie, polityce ludobójstwa sprzeciwia się bardzo wielu Polaków. Robiliśmy w tym zakresie badania. Większość zdecydowana Polaków myśli podobnie jak Konrad Berkowicz. (…) Wielu ludzi – jak czytam komentarze po tym, co zrobił – kibicuje mu i go wspiera.
Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, Prokuratura Okręgowa w Warszawie z urzędu prowadzi czynności sprawdzające w sprawie Konrada Berkowicza. Śledczy ocenią, czy zachowanie Berkowicza kwalifikuje się jako publiczne znieważenie flagi obcego państwa na terytorium Polski oraz znieważenie grupy lub osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej. Niezależnie od działań prokuratury zawiadomienie w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa złożył też marszałek Sejmu Włodzimierza Czarzasty.












