Decyzję o rozmieszczeniu amerykańskich wojsk w Europie podejmie prezydent USA Donald Trump. Republikanin zrobi to po przeglądzie, z którego wnioski mogą pojawić się pod koniec tego roku. – Wtedy poznamy więcej szczegółów – poinformował w poniedziałek (5 października) minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Trump: Mają świetnego prezydenta, więc tak
Trump tego samego dnia powiedział dziennikarzowi TVN24 Michałowi Sznajderowi, że w Polsce może zostać utworzona stała baza USA. – Oni chcą tego, a ja lubię ich prezydenta. I wiesz, że go poparłem. Wygrał miażdżąco. Wygrał wspaniale. Mają w Polsce świetnego prezydenta, więc tak, myślę, że tak – podkreślił Trump przed Białym Domem. Republikanin rozważy również możliwość utworzenia bazy na Litwie.
Obietnica Trumpa
Prezydent USA na początku września 2025 roku – podczas spotkania z Karolem Nawrockim – zapewniał, że liczba amerykańskich żołnierzy może zostać zwiększona. – Umieścimy tam więcej, jeśli będą chcieli – powiedział.
Informował o tym później prezydent Nawrocki. – Rozmawialiśmy z panem prezydentem i z ministrami o rozszerzeniu komponentu żołnierzy amerykańskich w Polsce, co cieszy mnie w sposób szczególny. Były konkretne dyskusje dotyczące właśnie tego projektu – powiedział Nawrocki.
Zmiana modelu obecności sił USA w Europie
Na początku maja amerykańskie media zaczęły jednak donosić, że Pentagon chce zredukować siły USA w Europie. Pentagon poinformował później, że zmniejszył – przydzieloną do Europy – liczbę Brygadowych Zespołów Bojowych (BCT) z czterech do trzech. Tym samym przywrócono stan z 2021 roku. Zdaniem rzecznika departamentu, Seana Parnella, skutkiem będzie „opóźnienie” rozmieszczenia amerykańskich żołnierzy w Polsce.
Szef polskiego MON uspokajał wówczas, że jest to jedynie „zmiana modelu obecności” sił USA w Europie. – Nie ma żadnej decyzji o zmniejszeniu zaangażowania wojsk amerykańskich w Polsce ani USA w budowę bezpieczeństwa Polski – mówił.
Strona polska zaczęła pracować z przedstawicielami USA nad analizą i planami rozmieszczenia amerykańskich sił w Europie. Z kolei na początku czerwca Kosiniak-Kamysz zaproponował Peteowi Hegsethowi utworzenie stałej bazy amerykańskich wojsk w Polsce. Odpowiedź była pozytywna. – Chciałbym bardzo podziękować Stanom Zjednoczonym za przychylne rozpatrzenie tego wniosku, który złożyłem do sekretarza obrony 29 maja o otwarciu – bo to nie jest przecież finał – bardzo konkretnego procesu rozwoju i możliwości stałego stacjonowania wojsk amerykańskich na terytorium Rzeczpospolitej – powiedział szef MON.
Obecnie amerykańscy żołnierze stacjonują w Polsce głównie w ramach obecności rotacyjnej. Pierwsza i jedyna stała baza wojskowa USA w Polsce to baza tarczy antyrakietowej w Redzikowie, która została otwarta w listopadzie 2024 r.


