Trump został zapytany w programie konserwatywnego komentatora politycznego Glenna Becka, czy może, w obliczu wielu spekulacji, wyjaśnić okoliczności wizyty szefa CIA w Rosji

– Są pogłoski, że Putin zamierza sprawdzić NATO. Są szalone spekulacje – że zaatakuje Wielką Brytanię. Są też takie, że USA informują Rosję, że groźby sankcji na Iran są poważne – mówił Beck. W poniedziałek administracja USA ostrzegła państwa wspierające Iran – a takim jest Rosja – o narażeniu na sankcje USA

Zobacz wideo Rosja planuje wielką mobilizację

– Cóż, nic z powyższych. Jest tam, powiedziałbym, w pewnym sensie z na wpół rutynową wizytą. Nie lubię rozczarowywać ludzi. Chcielibyśmy, żeby wojna na Ukrainie się skończyła – odpowiedział prezydent.

Po co szef CIA pojechał do Moskwy? Trzeba zakładać najgorszy scenariusz – czytaj na Wyborcza.pl.

– John Ratcliffe to fantastyczny facet. Jest szefem CIA i nie jest tam z żadnego z powodów, o których powiedziałeś. Coś może z tego wyniknąć. Bardzo ciężko pracujemy, żeby zakończyć tę wojnę, i szczerze mówiąc, w tym momencie obie strony chcą, żeby się zakończyła – dodał Trump.

Dyrektor CIA był w Moskwie cztery godziny

To pierwsze oficjalne potwierdzenie wizyty szefa CIA w Rosji ze strony amerykańskich władz.

Amerykański Boeing C-17 Globemaster z szefem CIA na pokładzie przyleciał z Rygi we wtorek o godzinie 7:00 czasu lokalnego (o 9:00 czasu polskiego). Wizyta Johna Ratcliffe’a miała trwać ok. czterech godzin. 

Przed podróżą szefa CIA Waszyngton miał uprzedzić Kijów, że wysyła wysokiej rangi delegację do Moskwy i poprosił o wstrzymanie uderzeń na rosyjską stolicę na czas tej wizyty. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał krótko dziennikowi „The Washington Post”, że celem wizyty szefa CIA były „kontakty między służbami bezpieczeństwa”. Cytowany przez agencję Interfax zaprzeczył jednocześnie, by doszło do rozmowy Ratcliffe’a z Władimirem Putinem..

Pierwsza wizyta szefa CIA w Moskwie od inwazji Ukrainy

Dziennik „The Wall Street Journal” podał, że nieoczekiwana wizyta dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie mogła mieć na celu ostrzeżenie Rosji przed planami prowokacji przeciwko NATO lub mobilizacją.

Administracja Donalda Trumpa w piśmie sądowym ostrzega przed takim scenariuszem, jeśli instytucja w Waszyngtonie nie przejdzie remontu wartego 250 milionów dolarów – czytaj na Wyborcza.pl.

– Tu mogło chodzić o to, by powiedzieć: „wiemy, o czym myślicie i lepiej tego nie róbcie” – powiedziała w rozmowie z dziennikiem Beth Sanner, była wysoka rangą urzędniczka w wywiadzie USA. Dodała jednak, że tematem mogła być też wojna w Iranie. W poniedziałek administracja USA ostrzegła państwa wspierające Iran – a takim jest Rosja – o narażeniu na sankcje USA.

Z podobną misją ostrzeżenia Władimira Putina do Moskwy w 2021 r. przyleciał ostatni szef CIA, który odwiedził Rosję, Bill Burns. Burns relacjonował później, że przekazał Putinowi, że USA znają plany rosyjskiej inwazji na Ukrainę i ostrzegał go przed potencjalnymi konsekwencjami.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version