Premier Donald Tusk wziął w czwartek (10 września) udział w spotkaniu z szefami rządów państw Grupy Wyszehradzkiej w Bratysławie. Po spotkaniu poinformował, że w ostatnich godzinach otrzymał dość „precyzyjny raport dotyczący możliwych zdarzeń w najbliższych miesiącach”. Raport przekazał premierowi szef amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) John Ratcliffe.
– Tak jak już na ten temat mówiłem i ostrzegałem od wielu miesięcy, należy spodziewać się różnych scenariuszy. Polska i cała Europa musi być przygotowana na różne scenariusze, jeśli chodzi o sytuację nie tylko na froncie rosyjsko-ukraińskim, ale także na wschodniej flance Unii Europejskiej – podkreślił Donald Tusk.
We wtorek minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak przekazał, że w trakcie wizyty w USA odbył „bardzo ważną rozmowę” z szefem CIA, ale nie zdradził tematu rozmów. Z kolei w środę rozmawiał z zastępcą Dyrektora Wywiadu Narodowego USA Aaronem Lukasem. Na spotkaniu dokonano przeglądu współpracy służb i rozmawiano o rosyjskich działaniach dywersyjnych w Polsce.
Donald Tusk o granicy: Udało się uniknąć bezpośredniego zagrożenia
Szef rządu przekazał też, że w czwartek w nocy dzięki współpracy polskich i ukraińskich służb „udało się uniknąć bezpośredniego zagrożenia dla jednego z przejść granicznych”. Dodał, że Rosja zdecydowała się już na prowokacyjne ataki na przejścia graniczne, na przykład w Mołdawii.
– Spodziewamy się tego typu akcji także, jeśli chodzi o przejścia graniczne z Ukrainą w innych państwach, także w Polsce – przyznał Tusk. Jak zaznaczył, w czwartek „w nocy mieliśmy niestety tego zapowiedź, skończyło się szczęśliwie, ale musimy być przygotowani na różne tego typu prowokacje, (…) także na sabotaż wewnętrzny”.
– To nie jest tak, że Polska potrzebuje pomocy Unii Europejskiej w tej kwestii, tylko my wykonujemy najtrudniejsze zadanie w tej chwili dla całej Europy, nie tylko dla siebie. Przepraszam, że tak powiem nieładnie: nikt tu łaski nikomu nie robi, tylko wszyscy musimy o to wspólnie zadbać. Bo to jest kwestia bezpieczeństwa całej Unii – podkreślił Tusk.
Incydent na przejściu granicznym
W czwartek MSZ Mołdawii oskarżyło Rosję o celowy atak na ukraińską część przejścia granicznego Tudora-Starokozacze oraz próbę usprawiedliwienia ataku fałszywymi twierdzeniami o rzekomym transporcie broni z Mołdawii do Ukrainy.
Do ataku doszło w nocy z 8 na 9 września. Rosja zaatakowała ukraińską część przejścia granicznego, a dwa kolejne drony spadły w jego pobliżu. Uszkodzona została infrastruktura punktu kontrolnego, a jego funkcjonowanie zostało czasowo wstrzymane.
Według władz w Kiszyniowie w wyniku ataku zginęło dwóch obywateli Ukrainy, a kilka osób zostało rannych, w tym obywatel Mołdawii. W środę Kiszyniów potępił rosyjski atak i wyraził solidarność z Kijowem.
Wizyta szefa CIA w Moskwie
25 sierpnia dyrektor CIA John Ratcliffe przebywał z wizytą w stolicy Rosji, gdzie odbył rozmowy z szefem Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) Siergiejem Naryszkinem oraz dyrektorem Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Aleksandrem Bortnikowem.
Jak informował nieoficjalnie „The Washington Post”, John Ratcliffe przekazał Rosji, że jej pozycja słabnie i się pogorszy, wzywając ją do wznowienia rozmów pokojowych. Według informatora „WP” Rosja odebrała wizytę jako próbę nakłonienia Putina do przerwania wojny, a sam Putin odczytał ją jako oznakę słabości.
Źródło: PAP


