Przypomnijmy, że Robert Lewandowski z czterech meczów kadry Jana Urbana, zagrał w dwóch w pełnym wymiarze. Kapitan reprezentacji Polski rozpoczął od starcia z Bośnią i Hercegowiną (0:0) na PGE Narodowym. Nie był to jednak udany występ piłkarza na PGE Narodowym.


Następnie zaledwie kilka minut w wyjazdowym starciu ze Szwecją (1:3), aż wreszcie przełamanie przeciwko Rumunii (6:0) i ustrzelony hattrick przez najlepszego polskiego napastnika wszech czasów. Lewandowski otrzymał jednak drugą z rzędu żółtą kartkę przeciwko Rumunii, wcześniej notując kartonik podczas wyjazdu do Szwecji.


To sprawiło, że w ostatnim starciu przeciwko Bośni i Hercegowinie (0:1) Polak zagrać nie mógł. Stąd też decyzja, jak się okazało – Jana Urbana – żeby RL9 wcześniej wyruszył w stronę Stanów Zjednoczonych. A to sprawiło, że Polak mógł zagrać w MLS, właśnie przeciwko Vancouver Whitecaps.

Robert Lewandowski z udanym powrotem do MLS. Chicago Fire zwycięskie!


Polak to niekwestionowana gwiazda Chicago Fire. W Stanach Zjednoczonych zdawali sobie jednak sprawę, że muszą umiejętnie szachować siłami swojego najlepszego zawodnika. Z tego też względu mecz przeciwko Vancouver Whitecaps Polak rozpoczął na ławce rezerwowych. Ostatecznie jednak RL9 pojawił się na boisku w 76. minucie, przy stanie 2:1 dla gospodarzy z Chicago.


I jak na lidera przystało, RL9 popisał się piękną asystą, wykładając piłkę do pustej bramki koledze z drużyny. Dzięki temu Polak zanotował asystę, pieczętując dla Fire ważne zwycięstwo 3:1.


Co ciekawe, piłkarzem klubu z Vanocuver jest Thomas Müller. Niemiecki zawodnik, z którym Lewandowski stworzył przed laty niezawodny duet w Bayernie Monachium. Najczęściej Niemiec asystował, a Polak trafiał do siatki, co było zmorą właściwie każdego przeciwnika giganta z Bawarii, czy to na krajowym, czy międzynarodowym podwórku – w europejskich pucharach.


Obaj panowie nie kryli radości ze spotkania na murawie. Ale ostatecznie to Lewandowski był górą w bezpośrednim starciu. Całościowo to jednak Müller i jego koledzy są wyżej w tabeli, będąc liderami Konferencji Zachodniej. Fire znajdują się za to czwartym miejscu w Konferencji Wschodniej.

Share.
Exit mobile version