Sławomir Cenckiewicz 22 kwietnia złożył rezygnację ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Jak wyjaśnił, powodem było pozbawienie go prawa dostępu do informacji niejawnych, co jego zdaniem było bezpodstawne.
„Odchodząc z ministerialnego stanowiska, chcę jedynie uwolnić urząd prezydenta od nieustannej presji i ingerencji, której – jako wróg publiczny rządu Tuska, Sikorskiego i Kosiniaka-Kamysza – byłem i jestem powodem” – napisał Cenckiewicz. Były szef BBN zapowiedział, że od teraz „będzie wspierał prezydenta w zupełnie innej roli”.
Nowy szef BBN
Kancelaria Prezydenta poinformowała, że Karol Nawrocki wyznaczy nowego szefa BBN w piątek (8 maja) o godzinie 10:00. Według nieoficjalnych ustaleń portalu Niezależna.pl zostanie nim były wiceszef MSWiA Bartosz Grodecki.
Przypomnijmy, że objął ten urząd w marcu 2020 roku. Następnie ówczesny premier Mateusz Morawiecki powołał go na stanowisko pełnomocnika rządu do spraw wielkoskalowych systemów informacyjnych Unii Europejskiej. Od lutego 2026 roku Grodecki jest doradcą zarządu spółki RADMOR, będącej producentem systemów łączności.
Spór o dostęp do informacji niejawnych
Minister i koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak wielokrotnie przypominał, że Sławomir Cenckiewicz nie posiada dostępu do informacji niejawnych. Innego zdania był natomiast sam Cenckiewicz, który w lutym twierdził, że ma dostęp, ponieważ sąd administracyjny uchylił decyzje, które mu go odebrały. Warto zaznaczyć, że wyrok w tej sprawie był wówczas nieprawomocny, a 5 sierpnia ubiegłego roku Kancelaria Prezesa Rady Ministrów wniosła skargi kasacyjne do Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA). Sprawa była więc w toku.
NSA 15 kwietnia oddalił skargi kasacyjne. Cenckiewicz w odpowiedzi ogłosił „zwycięstwo nad reżimem bezprawia” i stwierdził, że odzyskał poświadczenia bezpieczeństwa. Innego zdania był natomiast rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych Jacek Dobrzyński. „Wojewódzki Sąd Administracyjny i Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekły, że Sławomir Cenckiewicz posiada dostęp do informacji niejawnych. Wydany przez NSA wyrok oznacza, że kontrolne postępowanie sprawdzające musi być przeprowadzone przez służbę zgodnie z wytycznymi sądu” – napisał Dobrzyński i podkreślił, że „sąd nie stwierdził nieważności decyzji organów, tylko je uchylił”. Następnie powtórzył, że „Sławomir Cenckiewicz w obecnym stanie prawnym i faktycznym nie posiada dostępu do informacji niejawnych”.


