W poniedziałek (28 września) Wirtualna Polska informowała, że do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka trafiło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Złożył je Sławomir Patyra, którego Sejm w czerwcu wybrał na sędziego TK. Pod koniec lipca Patyra złożył ślubowanie wobec prezydenta. Jak podała WP, zgodnie z treścią zawiadomienia Święczkowski „wyznaczał składy orzekające z pominięciem ustawy, by wpływać na treść wyroków”.

Żurek potwierdził PAP otrzymanie zawiadomienia Patyry. Nie podał jednak jego szczegółów. Według WP zarzut podnoszony przez nowo wybranego sędziego dotyczy okresu od co najmniej stycznia do 7 września 2026 roku. Jak czytamy na portalu, Święczkowski – według Patyry – wraz z innymi nieustalonymi osobami miał przekraczać uprawnienia w ten sposób, że „systematycznie i wielokrotnie” wyznaczał składy orzekające TK „z pominięciem ustawowych reguł”.


Zobacz wideo

Co będzie z Trybunałem Konstytucyjnym?

Trybunał Konstytucyjny odniósł się do zawiadomienia ws. Bogdana Święczkowskiego

Do doniesień medialnych ws. skierowanego zawiadomienia odniósł się Trybunał Konstytucyjny. W opublikowanym w poniedziałek komunikacie podkreślił, że Święczkowski „działał i działa w granicach przyznanych mu kompetencji, a wszelkie decyzje dotyczące organizacji pracy Trybunału podejmowane są przez niego na podstawie przepisów prawa”.

W komunikacie TK czytamy, że wyznaczanie składów orzekających „odbywało się i odbywa zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy”. „Twierdzenia sugerujące, że Prezes TK poprzez wyznaczanie składów orzekających miałby bezprawnie wpływać na treść orzeczeń są bezpodstawne i nie znajdują oparcia w rzeczywistym sposobie wykonywania przez niego kompetencji” – głosi komunikat.

Trybunał zwrócił uwagę, że złożenie zawiadomienia nastąpiło „bezpośrednio po podjęciu przez Prezesa TK działań zmierzających do przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego m.in. wobec sędziego Sławomira Patyry w związku z odmową wykonywania obowiązków sędziowskich, w tym udziału w orzekaniu w wyznaczonych składach i posiedzeniach Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK”.

W tych okolicznościach – ocenił TK – złożenie zawiadomienia „może być postrzegane jako działanie o charakterze osobistym i odwetowym”. Chodzi o wszczęte przez Święczkowskiego w ubiegłym tygodniu postępowanie wobec trojga sędziów Trybunału: Magdaleny Bentkowskiej, Dariusza Szostka oraz Sławomira Patyry.

W opublikowanym wtedy komunikacie TK wskazał, że postępowanie to może zakończyć się zarzutami dyscyplinarnymi, a samo w sobie ma na celu wyjaśnienie m.in. „złożenia przez dwójkę sędziów zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie przez pracowników TK”, czy też „niewykonywania obowiązków sędziowskich poprzez odmowę orzekania i uczestniczenia w posiedzeniach Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK”.

Wspomniane zawiadomienie zostało złożone przez Bentkowską i Szostka i dotyczyło niedopuszczenia do orzekania pozostałych czworga z wybranych w marcu sędziów Trybunału: Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdy, Anny Korwin-Piotrowskiej i Macieja Taborowskiego.

Śledztwo w tej sprawie Prokuratura Krajowa wszczęła pod koniec kwietnia. W jego ramach w środę prokuratura postawiła zarzuty dyrektorowi Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego Zofii H. oraz komendantowi Straży Trybunalskiej Piotrowi P.

Spór wokół sędziów TK

Bentkowska i Szostek wskazywali też w maju, że nie zamierzają uczestniczyć w „wadliwie sformowanych” składach orzekających TK. Z kolei Patyra, wybrany w czerwcu na sędziego TK (złożył ślubowanie pod koniec lipca przed prezydentem), oświadczył, że nie będzie uczestniczył w jakichkolwiek procedurach związanych z orzekaniem w TK do czasu, aż czworo wybranych w marcu przez Sejm sędziów zostanie dopuszczonych do orzekania.

Tych czworo sędziów 9 kwietnia – podczas uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej – złożyło ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”. Następnie przekazali pisemne roty ślubowań na biurze podawczym Kancelarii Prezydenta RP. Nie objęli jednak urzędów w TK, ponieważ prezes Trybunału wskazał, że wydarzenie w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie „wobec prezydenta”. Sytuacja tych czworga sędziów pozostaje wciąż przedmiotem sporu.

W sumie więc Sejm obecnej kadencji wybrał już osiem osób na stanowisko sędziego Trybunału. Prezydent zaprosił w celu złożenia ślubowania łącznie trzy osoby: wybranych w marcu przez Sejm Bentkowską i Szostka oraz wybranego w czerwcu Sławomira Patyrę.

Na kolejnego – ósmego w tej kadencji Sejmu – sędziego Trybunału wybrany został Maciej Berek – niedawny minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Posłowie opozycji i prezydencka kancelaria wskazywali – jeszcze przed wyborem Sejmu – na wątpliwości co do spełnienia przez Berka wymogu formalnego w postaci dziesięcioletniej pracy w zawodzie prawniczym. Niedawno rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz mówił, że prezydent Nawrocki odbierze ślubowanie od Berka, gdy ten przedstawi dokumenty potwierdzające, że spełnia wymogi formalne.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version